Zaloguj się | Nie masz konta? - Rejestracja!

Zeszłoroczny sylwester

Dodano: 29.12.2015 18:00
Przez: Anoon
Zeszłoroczny sylwester. Na wsi, nieopodal Krakowa. Impreza toczyła się w najlepsze. Nie było nas wielu. Maciek – średniego wzrostu blondyn, gospodarz domówki; Adrian – brunet, najwyższy z nas, kumpel z czasów licealnych; Szymon – wysoki o szczupłej sylwetce i czarnych niczym węgiel włosach, znamy się od niedawna; ja – średniego wzrostu blondyn. Oprócz nas było jeszcze parę dziewczyn z naszego roku. Zostało nieco ponad godzinę do północy. Tej nocy przepiliśmy dobre parę litrów. Nie bez okazji. Kilka miesięcy później Adrian ma wyjechać na północ Polski.
- To co, pijemy za ostatni wspólny sylwester? – krzyknął Maciek, aby przebić się przez grającą muzykę.
Wszyscy wzięliśmy kieliszki w dłonie i stuknęliśmy się, każdy z każdym. Usłyszeliśmy dźwięk tłuczonego szkła. To Adrian. Kieliszek wypadł mu z ręki i uderzył o drewniany stół.
- Zaraz wszystko posprzątam, obiecuję! Maciek, gdzie masz jakąś szmatę? – wybełkotał wyraźnie zawstydzony Adrian.
- Zostaw, ja to posprzątam. – odparła jedna z dziewcząt.
Maciek znalazł w szafce drugi kieliszek i nalał „napoju bogów” do samej krawędzi. Tym razem się udało. Wszyscy, wraz z Adamem, wypiliśmy do dna, aby uczcić wspólny czas, który nam pozostał. Kolejne piętnaście minut minęło na rozmowie o studiach, a gdy dziewczyny odeszły na moment od grona facetów, temat się zmienił i zaczęliśmy rozmawiać o dupeczkach z uczelni.
- Idę zapalić, idziesz ze mną? Wyrwiemy się na chwilę na świeże powietrze. – wyszeptał mi do ucha Adrian. Mnie nigdy nie ciągnęło do papierosów, ale poczułem dziwny ścisk w brzuchu na myśl, że mogę pobyć z nim sam na sam.
- Jasne, czemu by nie.
Wyszliśmy niezauważeni z pokoju. Powoli mijaliśmy inne pomieszczenia, aby przez drzwi wyjść na zewnątrz. W pewnym momencie Adrian wypatrzył wiatrówkę i wziął ją ze sobą.
- Co robisz? – zapytałem zdezorientowany.
- Wypróbujemy. Będzie super zabawa.
Byliśmy już pod gwieździstym niebem. Co jakiś czas zawiewało chłodem. Nic dziwnego – był mróz. Szliśmy ogrodem między ośnieżonymi drzewami. Po paru metrach Adrian się zatrzymał, przekazał mi wiatrówkę i wziął do ust papierosa, dopiero co wyciągniętego z paczki. Znowu poczułem ten dziwny ucisk w żołądku. A może w klatce piersiowej? Od zawsze podniecali mnie mężczyźni z papierosem w ustach, a on był idealny. Kilkudniowy zarost i jakże męski głos jeszcze bardziej działały mu na plus. Wyciągnął z kieszeni zapalniczkę i przysunął płomień do czubka papierosa.
- Może jednak spróbujesz? Tak mi się przyglądasz… - powiedział Adrian, nadal spoglądając w dal.
- Nie, nadal będę trzymał przy swoim. – odparłem zakłopotany.
Przeszliśmy jeszcze kawałek. Gdyby nie księżyc, byłoby zupełnie ciemno. Zatrzymaliśmy się przy jednym z drzew i staliśmy w ciszy. On nad czymś myślał, a ja bacznie mu się przyglądałem.
- Chyba nie brałem tej wiatrówki na darmo, nie? Postrzelamy sobie. Widzisz tamtą puszkę? – wskazał w dal na pozostałości po wcześniejszej imprezie – W nią będziemy strzelać. – przez chwilę wpatrywaliśmy się w puszkę, w końcu kontynuował – Żeby zwiększyć emocje, ten, kto trafi, wymyśla drugiemu wyzwanie.
Poszedłem na ten układ. Zawsze lubiłem gry typu butelka.
- A, jeszcze jedno. Jeśli któryś z nas nie wykona zadania, poleruje drugiemu sprzęt do czystości.
Wtedy już wiedziałem, że o taką grę mu chodzi. Przytaknąłem z obojętnym wyrazem twarzy, ale we wnętrzu aż mną rzucało. On strzelał pierwszy. Chwila skupienia. Wszystko wokół się zatrzymało. Absolutna cisza. STRZAŁ! Pudło. Nie wyobrażacie sobie, jakie szczęście mnie ogarnęło na myśl, że będę mógł wymyślić mu wyzwanie jako pierwszy. Nie ustawiałem się długo. Nie tyle, co on. Trafiony. W sam środek puszki. Po chwili skierował na mnie wzrok i uwodzicielsko się uśmiechnął. Czekał na wyzwanie.
- Przeczołgaj się do tej puszki i z powrotem… - wskazałem na cel, w który strzelaliśmy - … w samych bokserkach.
- Ostro grasz – jeszcze raz się uśmiechnął i ściągnął kurtkę.
Rzucił ją na śnieg i zaczął robić to samo z koszulką. Stał po kostki w śniegu w samych spodniach. Na jego torsie momentalnie pojawiła się gęsia skórka. Przejechał ręką od lewego obojczyka w dół, co jeszcze bardziej wzmocniło moje pożądanie. Powoli rozpiął klamrę paska. Wszystko robił tak uwodzicielsko. Zsunął czarne spodnie do kostek, odsłaniając doskonale wyrzeźbione mięśnie u nóg. Po chwili stał w samych bokserkach Calvina Kleina, zlewających się z równie białym śniegiem u jego stóp.
- No, to do boju!
Rzucił się na śnieg i zaczął się czołgać. Pełen profesjonalizm. Nadaje się do wojska jak nie wiem kto. Szybko się uwinął. Nie minęła minuta, a on już wstawał obok mnie. Klatkę piersiową i wyrzeźbiony kaloryfer miał czerwone od szorowania po śniegu. Ponownie się ubrał i znowu przygotowywaliśmy się do strzałów. Tym razem to on trafił, a ja spudłowałem. Chwilę myślał nad wyzwaniem, aż w końcu wypalił:
- Wypolerujesz mi buty do czystości.
Uśmiechnąłem się, bo myślałem, że żartuje. On patrzył na mnie śmiertelnie poważny. Nie było to aż takie złe. Na dzisiejszą imprezę pierwszy raz ubrał te buty, więc były w miarę czyste, a rytuał rodem z porno jeszcze bardziej mnie nakręcił. Położyłem się przed nim na śniegu i wziąłem się do roboty. Zacząłem od czubka, przechodząc w stronę pięty. Gdy wierzch już cały obrobiłem, chciałem przenieść się na drugiego buta, ale on miał inne plany. Drugą nogą przewrócił mnie na plecy i wyraźnie podniecony, zaczął przyciskać mi butem twarz do ziemi. Chciałem się wyrwać, bo przyciskał za mocno.
- Zadanie to zadanie! Do roboty! – wykrzyczał równie poważnym tonem, co wcześniej.
Zacząłem lizać mu podeszwę. Gdy po kilkunastu sekundach była w miarę czysta, uwolnił mnie z ucisku. Chciałem wziąć się za drugi but, ale Adrian odsunął się i powiedział:
- Starczy, starczy. To jeszcze nie koniec gry.
Wstałem, otrzepałem się ze śniegu i przejechałem ręką po ustach, sprawdzając, czy nie leci mi krew. Z warg zebrałem tylko drobinki ziemi połączone ze śniegiem, krwi – ani kropelki. Gdy ponownie stanęliśmy do strzału, chciałem się na nim zemścić. Już miałem w głowie takie zadanie… Przymierzyłem się do strzału i… trafiłem! Cieszyłem się jak dziecko, jednak z zewnątrz nie dałem tego po sobie poznać. Już chciałem wypowiedzieć dla niego wyzwanie ale… trafił. Czyli musimy zrobić dogrywkę. Emocje sięgnęły zenitu. On celował pierwszy. Przygotowywał się dobre trzydzieści sekund i… strzał! Trafiony. Lekko się podenerwowałem. Teraz muszę trafić – mówiłem sobie. No, ale niestety… spudłowałem. Uśmiechnął się, równie uwodzicielko, jak wcześniej.
- Zrób sto pompek – powiedział pewnie, co świadczyło, że miał to już wcześniej zaplanowane. Dobrze wiedział, że nie potrafię zrobić zbyt wielu pompek.
Mogłem od razu mu powiedzieć, że nie dam rady. Jednak chciałem nie dawać mu tej satysfakcji. Zacząłem robić. Czas ciągnął się w nieskończoność. Przy osiemdziesięciu dałem ciała. Myślałem, że mi ramiona odpadną.
- Hah, wiesz co teraz nastąpi? – zaśmiał się.
Wiedział, że mnie to podnieca, bo miałem spore wypuklenie między nogami. Złapał mnie za głowę i przycisnął twarzą do swojego rozporka. Pocieranie dodatkowo go podnieciło, bo poczułem, że naprężają mu się wszystkie mięśnie. Mnie zaś jego szorstkie spodnie sprawiały lekki ból. Jeszcze raz przycisnął moją twarz do siebie z całej siły, po czym powiedział półszeptem:
- Zaczynaj. Spraw, bym poczuł się jak w niebie.
Ręce oparł o potylicę, a ja zacząłem rozpisać jego pasek. Aby go jeszcze bardziej podniecić, wsunąłem rękę pod jego bluzkę i zacząłem jeździć po idealnie wyrzeźbionym kaloryferze. Po chwili przeszedłem wyżej i jeździłem wokół jego sutka. Lekko go uszczypnąłem, po czym ponownie przeniosłem się na dół. Zsunąłem jego spodnie w do kostek i ujrzałem białe bokserki, te same co wcześniej. Miały tylko jedną różnice. Teraz jego penis nie wisiał w spoczynku, tylko stał na baczność. Przez bokserki wąchałem go na całej długości. Pachniał nieziemsko!
- Mamy mało czasu, przejdź dalej – przerwał Adrian.
Jak powiedział, tak zrobiłem. Zsunąłem jego bokserki do kolan i wziąłem do ust niemal 20-centymetrową pałę. Na początku ssałem tylko żołądź, później przechodziłem coraz dalej. Czułem smak świeżej spermy. Adrian znowu się naprężył, a ja złapałem w rękę jego jądra i zacząłem je pieścić. Zaczął stękać, co dało mi znak, że za chwilę dojdzie. Złapał mnie za głowę i dociskał coraz mocniej, jakby chciał wepchnąć we mnie całą swoją okazałość. Zacząłem się krztusić, ale poniekąd sprawiało mi to przyjemność.
- Dawaj! D-dochodzę – wykrztusił Adrian i zaczął jeszcze szybciej przesuwać moją głową.
- Adrian! Wiktor! – usłyszeliśmy wołający nas głos, dochodzący od strony domu.
Ktoś nas szukał. Nie mógł nas nakryć. Adrian się naprężył do granic możliwości. Ja w pośpiechu wstałem, a on ubrał z powrotem bokserki i spodnie. Nagle zza drzewa wyszedł Maciek.
- Aaa, tu jesteście. Chodźcie, zostało dziesięć minut do północy.
- Już idziemy – odpowiedziałem za nas dwóch. Adrian zrobił się cały czerwony, właśnie teraz dochodził. Gorąca sperma zalewała mu całe bokserki, a z braku miejsca zaczęła spływać po nodze. Miał kamienną twarz, chociaż wiedziałem, że w jego wnętrzu się gotuje.


Komentarze (1)
Strony: 1
woste
02.01.2016 11:23
konieczne jest dokończenie tej sytuacji zaczynając od godz. 23:50, i musi być ostrzejsze

Podobne opowiadania erotyczne

OceńOceńOceń
Oceń
Oceń
Śr. 3,38 z 13, 4497 wyświetleń
Dodano: 23.08.2017 12:27
Wszystko działo się tak szybko, że Tomek ledwo zdołał przetworzyć co się stało. Doktor w konwulsjach upadł na ziemię, jakby zażył jakiejś niebezpiecznej trucizny, jednak był to tylko spreparowany przez niego wirus, gdzie słowo "tylko" to pojęcie względne. Jednak nie to najbardziej zaniepokoiło chłopaka, bardziej było to spojrzenie Kata na zaistniałą sytuację. - Noo, narszcie mogę zrobić to co już od bardzo dawna planowałem. Szkoda, że ktoś to zrobił za mnie - zadrwił...
OceńOceń
Oceń
OceńOceń
Śr. 2,95 z 22, 10988 wyświetleń
Dodano: 14.07.2016 11:20
Wysłałem sms rodzicom, że zostanę na noc u kumpla, po wymienia paru zdań.Której Bartek bacznie się przyglądał zgodzili się. - Haha, jaki synek mamusi, wie, że z ciebie taka posłuszna kurwa? - rzucił - Nie nazywaj mnie ta...- nim skończyłem oberwałem z liścia -Zastanów się dobrze jak zwracasz się do swojego właściciela - po czym wziął marker, kopnął mnie w jaja, co zaowocowało głośnym jękiem, i upadłem na podłogę.Zbliżył się do mnie złapał za szyję, podduszając...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3,00 z 12, 17382 wyświetleń
Dodano: 10.06.2016 15:15
Nazywam się Marek i opowiem wam czym skończył się mój powrót do domu autostopem. Wracałem z nieudanej randki z dziewczyną poznaną przez internet. Zwyczajnie mnie oszukała i wystawiła, mimo, że zapowiadał się płomienny romans. Miałem wtedy 19 lat, jeszcze jakieś 70kg wagi, 175cm wzrostu, szczupły, ze średniej długości włosami, o zadbanym ciele… wydepilowany na prośbę niedoszłej partnerki i z szybko sztywniejącym na każdą myśl o moich niedoszłych przygodach, 16...
Kategorie
Amatorki (12475)
Anal (15579)
Anime (615)
Azjatki (3111)
BDSM (1740)
Bikini (1488)
Bisex (252)
Blondynki (26864)
Brunetki (27927)
Bukakke (295)
Ciąża (188)
Creampie (2085)
Dojrzałe (2723)
Drobne (1518)
Faceci (727)
Fetysze (4574)
Fisting (688)
Gangbang (758)
Geje (1547)
Hardcore (22199)
Hentai (123)
Laski (31264)
Latex (559)
Latynoski (923)
Lesbijki (7797)
Mamuśki (7870)
Murzynki (2382)
Nastolatki (16297)
Oral (39712)
Orgie (622)
Owłosione (2659)
Pissing (244)
Polskie (568)
Połykanie (1216)
Pończochy (8743)
Puszyste (2176)
Rajstopy (900)
Rude (3856)
Shemale (426)
Squirting (466)
Stare (199)
Stopy (1231)
Striptiz (1019)
Trójkąty (2127)
Wytryski (28970)
Zabawki (8729)
Znane (216)

Online porn video at mobile phone


gej porno za darmolaska nagoporno niuniesex film darmowygry erotyczne androidporn polkisex opowiadaniećipkisex od tyluporno ze starszymierotyka od 18 latporno bez logowaniaporno głębokie gardłozdj pornoostry brutalny sexprywatne nagrania sexsex gejówsex opowiadania ostresekretarki filmy pornoseks filmiki polskiefilmy erotyczne z dojrzałymi kobietamifilmy ppornosex milfetkifilmiki sexisex opowiadania mamuśkipornole do pobraniafilmy podrywaczeporno do ściągnięcia za darmosex z modelkamirettube za darmocycki i sexdarmowe porno pijaneostre porno freezabawy z wibratoremgry dla dorosłych erotycznedobre porno za darmodarmowe gej filmydarmowe porno gwałtgry dla dorosłych ubierankisex zdjęciaostre pornoledojrzałe seksfilmy sxestare filmy erotycznefilmy dla dorosłych online bez limitupolskie dziewczyny w pornoogromne kutasy pornoporno sex filmikigry porno za darmoporno w autobusielaska sexseks planetafilmiki darmowe erotycznesuper laski sexwielkie cycki sexcipy pornorodzinna orgiapobierz film pornoseksi laseczkiostry seks opowiadaniasex pornolewloskie pornofiliki pornosex foto darmowedarmowe porno do ściągnięciadobre porno.plsex dziewczyny filmytylko polskie filmy pornofilmy porno kobiece wytryskisexs kamerki na zywosex starszych panbajki pornoamatorskie filmy xxxsex cipydarmowe filmy porno po polskumlodziutkie sexamatorskie polskie pornoruchanie darmoweodlotowe agentki pornoduże cycki filmy